Ugoda podatkowa jako Alternative Dispute Resolution w sporach podatkowych
Ministerstwo Finansów zapowiada wprowadzenie rozwiązania, które ma umożliwić podatnikom oraz płatnikom polubowne zamykanie sporów dotyczących zaległości podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi założeniami, porozumienie z administracją skarbową mogłoby pozwolić na szybsze zakończenie sprawy, ograniczenie kosztów postępowania oraz zmniejszenie obciążeń związanych z odsetkami za zwłokę i sankcjami.
Zmiany te mają być efektem nowelizacji Ordynacji podatkowej oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Sam ustawodawca (projekt UDER110), wprost odwołuje się bowiem do koncepcji alternative dispute resolution, proponując ugodę podatkową jako odrębny instrument rozwiązywania sporów z fiskusem.
(Dalsza część artykułu pod materiałem wideo)
Zobacz film: Jak zarządzić kontaktami z organami podatkowymi
Czy można rozmawiać z urzędnikiem skarbowym bez stresu? Jak odpowiadać na wezwania organów podatkowych, nie narażając siebie i firmy na niepotrzebne ryzyko? W trzecim odcinku „Spornych Śród” omawiamy kluczowe zasady skutecznej i bezpiecznej komunikacji z administracją skarbową.
I. Co już dziś jest „negocjacyjne” – i dlaczego to nie wystarcza
Już dziś organ podatkowy może, na wniosek podatnika, odroczyć termin płatności podatku, rozłożyć zaległość na raty albo ją umorzyć – jednakże każdy kto pracuje w prawie podatkowym wie jak „często” zdarzają się takie przypadki.
Instrumenty te funkcjonują w wąskich, silnie sformalizowanych ramach i mają charakter wyłącznie jednostronnej decyzji administracyjnej o charakterze uznaniowym, a rola podatnika ogranicza się do przekonania organu, że ustawowe przesłanki te zostały spełnione.
W stanie obecnym brakuje zatem kilku elementów kluczowych z perspektywy rzeczywistego rozwiązywania sporów:
- dialogu, w którym obie strony aktywnie kształtują treść porozumienia,
- poczucia wspólnego „zamknięcia sporu”, a nie tylko złagodzenia jego skutków finansowych,
definitywności, bo ulga w spłacie nie wyklucza często dalszych działań kontrolnych, egzekucyjnych czy nawet penalnych.
W praktyce oznacza to, że obecne instrumenty służą raczej zarządzaniu skutkami przegranego lub potencjalnie przegranego sporu, niż jego polubownemu zakończeniu. „Kompromis fiskalny” istnieje, ale nie funkcjonuje jako realna alternatywa dla wieloletniego sporu z organem podatkowym.
II. Co może się realnie zmienić?
Na tym tle projekt ugody podatkowej ma zagospodarować przestrzeń pomiędzy „klasyczną ulgą”, a sądowym rozstrzygnięciem. Realnie może zmienić się zatem procesowanie obszaru, w którym spór już się zarysował, ale nie musi jeszcze eskalować w wieloletni proces zakończony wyrokiem sądu administracyjnego.
Proponowana ugoda różni się od znanych dotąd instrumentów nie tylko zakresem, ale przede wszystkim logiką działania. Z założenia ma ona bowiem charakter:
- konsensualny, a nie władczy – do jej zawarcia konieczna jest zgoda obu stron,
- definitywny – wykonanie ugody ma prowadzić do ostatecznego zakończenia sprawy,
- kompleksowy – obejmujący nie tylko sposób spłaty zobowiązania, lecz również redukcję odsetek i gwarancję niekaralności.
Choć ugoda ma dotyczyć wyłącznie zaległości podatkowych, to kluczowe znaczenie ma moment, w którym miałaby być zawierana. Projekt zakłada bowiem możliwość jej zastosowania na etapie kontroli lub postępowania podatkowego, zanim stanowiska stron zostaną utrwalone np. w decyzji.
W tym sensie ugoda podatkowa jest raczej próbą zmiany logiki prowadzenia sporów podatkowych z modelu opartego wyłącznie na sekwencji władczych rozstrzygnięć na model, w którym wcześniejsze porozumienie staje się realną, normatywnie przewidzianą opcją.
III. Ugoda podatkowa jako instrument ADR – zakres zastosowania i bariery
Zmiana logiki jest wyraźna, ale nie przesądza jeszcze, czy ugoda podatkowa stanie się realnym narzędziem praktyki, czy pozostanie konstrukcją o znaczeniu głównie deklaratywnym.
Założenia projektu jednoznacznie wskazują, że ugoda podatkowa ma być dodatkowym, fakultatywnym instrumentem. Jednocześnie projekt bardzo wyraźnie profiluje zakres zastosowania ugody.
Z punktu widzenia administracji skarbowej ugoda ma przynosić wymierne korzyści w postaci redukcji liczby i długości sporów, ograniczenia kosztów kontroli i egzekucji oraz zwiększenia pewności spłaty zaległości. Dla podatników oznacza natomiast możliwość definitywnego zakończenia sprawy oraz ograniczenia negatywnych konsekwencji zaległości w szczególności w zakresie odsetek i odpowiedzialności sankcyjnej.
O funkcjonalności tej instytucji przesądzić może jednak szeroka uznaniowość organów podatkowych, którą założenia pozostawiają w niemal nieograniczonym kształcie. W efekcie nie jest przesądzone, czy ugoda stanie się realnym instrumentem wczesnego domykania sporów, czy raczej rozwiązaniem stosowanym ostrożnie i incydentalnie.
W tym sensie założenia projektu pokazują wyraźny potencjał systemowy ugody podatkowej jako alternative dispute resolution, ale jednocześnie ujawniają jej największe ograniczenie tj. skuteczność nowej instytucji zależeć będzie nie od jej deklarowanych celów, lecz od tego, czy ustawodawca w projekcie ustawy odważy się uregulować ją jako narzędzie rzeczywistego dialogu, a nie wyłącznie formalną alternatywę dla rozstrzygnięcia władczego.
IV. Co przesądzi o sukcesie ugody podatkowej?
O tym, czy ugoda podatkowa faktycznie stanie się skutecznym narzędziem alternative dispute resolution w sporach podatkowych, zdecydują nie tyle same założenia projektu, ile ich przełożenie na konkretne rozwiązania ustawowe. Kluczowe będzie znalezienie równowagi pomiędzy elastycznością potrzebną do pragmatycznego zakończenia sporu a jasnymi ramami proceduralnymi, które zapewnią równe traktowanie podatników i ograniczą ryzyko uznaniowości po stronie organów.
Nie bez znaczenia pozostaje również stworzenie realnych warunków do dialogu. Obejmują one z jednej strony ochronę informacji ujawnianych w toku rozmów ugodowych, z drugiej – zapewnienie bezpieczeństwa decyzyjnego urzędnikom skarbowym. Bez takich gwarancji ugoda podatkowa może pozostać rozwiązaniem o dużym potencjale, ale stosowanym ostrożnie i sporadycznie, zamiast stać się faktycznym elementem zmiany podejścia do prowadzenia sporów podatkowych.
Posłuchaj