Bez nadmiernej przesady można powiedzieć, że informacja o zmianie zasad opodatkowania aut osobowych spadła w ubiegłym roku na podatników jak grom z jasnego nieba.

Co prawda Ministerstwo Finansów zapowiadało wprowadzenie nowych regulacji, jednak samo uchwalenie przepisów, jak i poprzedzające je konsultacje społeczne  były dość szybkie (niektóre przepisy nie były nawet konsultowane z podatnikami). Z drugiej strony powinniśmy być już przyzwyczajeni – to nie pierwszy raz, gdy ustawodawca przygotował nam rewolucje podatkowe w tak rewolucyjnym tempie…

Niestety ten pośpiech odbija się obecnie podatnikom czkawką. Uchwalone regulacje nie są idealne a ich stosowanie rodzi wątpliwości i to zarówno branży leasingu / wynajmu aut jak i samych korzystających/ najemców. Oczywiście nie możemy popadać w przesadę – nowe przepisy nie są aż tak ciężkie w stosowaniu, jak te dotyczące przykładowo MDR.

Niemniej i w przypadku opodatkowania aut osobowych zamiast zapowiadanej 3 x P = „przejrzystość, prostota i przyjazność” mamy 3 x P = „pytania, pytania i pytania”.

Gdzie są więc głównie wątpliwości, które dotyczą kosztów aut osobowych?
  • Jakie w praktyce będzie podejście organów do stosowania przepisów przejściowych w przypadku umów leasingu zawartych przed końcem 2018 r., gdy wydanie pojazdu nastąpi po 31 grudnia 2018 r. i czy zarzut obejścia prawa jest realny?
  • Jakie stosować zasady amortyzacji w przypadku aut wprowadzonych do ewidencji przed wejściem w życie przepisów, gdy po 31 grudnia 2018 r. nadal dokonywane są odpisy (czy stosujemy nowy limit amortyzacji)?
  • Sposób rozliczania sprzedaży aut osobowych – co jest kosztem uzyskania przychodu przy sprzedaży auta i czy limit 150 tys. zł można liczyć dwa razy tj. raz przy amortyzacji pojazdu a drugim razem przy jego sprzedaży, czy też dla danego pojazdu limit kosztów podatkowych obowiązuje jeden?
  • Jak rozliczać leasing aut na podstawie tzw. umowy ramowej (generalnej) zawartej przed wejściem w życie nowych regulacji, w przypadku gdy auto jest oddawane do używania na podstawie umowy szczegółowej podpisanej po 31 grudnia 2018 r. precyzującej dokładnie przedmiot oddawany w leasing (np. wartość początkową pojazdu, liczbę i wysokość rat oraz potencjalną cenę wykupu).
  • Czy w przypadku wydatków eksploatacyjnych dotyczących pojazdów leasingowanych na podstawie umów zawartych przed 2019 r. stosujemy limitowanie kosztów 75%?
  • Jak ma się limit 150 tys. zł do nieodliczonego podatku VAT i czy to znaczy, że podatnicy nieodliczający VAT w całości / w części – tracą w tym zakresie podwójnie: raz na nieodliczeniu VAT a drugim razem na limitowaniu KUP?
  • Co w przypadku umowy leasingu/ najmu zawartej do końca 2018 r. jest zmianą/ odnowieniem umowy, które powoduje obowiązek stosowania nowych limitów odliczalności kosztów?
  • Jakie wydatki eksploatacyjne związane z korzystaniem z aut podlegają limitowaniu (koszty rejestracji, przeglądu, ubezpieczenia dobrowolnego vs obowiązkowego, autostrad, parkingów)?
Nowe regulacje budzą również wątpliwości po stronie samych leasingodawców oraz spółek typu rent a car. Przykładowo, jakie zasady odliczenia kosztów mają one przyjąć w przypadku, gdy oddają do używania pojazdy, które sami najmują? Czy w stosunku do nich również należy stosować limity odliczalności wydatków? Jeżeli tak – to gdzie jest ratio legis takiego podejścia ? Skoro limitowanie kosztów związanych z autami wynika z tego, że podatnicy często wykorzystują auta również do prywatnego użytku, to dlaczego wydatki związane z autami w całości przeznaczonymi do działalności związanej z najmem mają również podlegać limitowaniu?

MF zapowiadało jakiś czas temu „koło ratunkowe” w postaci objaśnień podatkowych w zakresie stosowania nowych regulacji. Bo jak na „porządnego projektodawcę” przystało należy zadbać o to, żeby podatnicy rozumieli odpowiednio przepisy. Wstrzymujemy więc oddechy i czekamy… Aktualnie w MF trwają konsultacje dotyczące nowych regulacji. Projekt objaśnień ma zostać wydany już wkrótce.