Oddzielne pełnomocnictwo do wniesienia skargi kasacyjnej do NSA - co zmienia uchwała z 3 marca 2026 r. sygn. III OPS 3/25 i dlaczego jest tak istotna
Uchwała siedmioosobowego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 marca 2026 r. sygn. III OPS 3/25 kończy wieloletni spór o zakres pełnomocnictwa w postępowaniach sądowo-administracyjnych. NSA stwierdził, że pełnomocnictwo udzielone wyłącznie do reprezentacji przed sądem pierwszej instancji nie obejmuje sporządzenia ani wniesienia skargi kasacyjnej oraz zażalenia na postanowienie o jej odrzuceniu. To rozstrzygnięcie porządkuje linię orzeczniczą i wymusza jednolite standardy działania pełnomocników.
(Dalsza część artykułu pod materiałem wideo)
Zobacz film: Sporne środy. Jak odzyskać nadpłacony podatek?
Dowiedz się, jak odzyskać nadpłacony podatek. Eksperci CRIDO omawiają definicję nadpłaty, procedurę, terminy, korekty i najczęstsze błędy podatników.
Skąd wziął się spór?
W praktyce postępowań administracyjnych od lat pojawiał się spór dotyczący tego, czy pełnomocnik reprezentujący stronę przed WSA automatycznie może sporządzić skargę kasacyjną. Część sądów przyjmowała, że skoro skarga kasacyjna jest formalnie składana za pośrednictwem WSA, to czynność ta mieści się w zakresie dotychczasowego umocowania. Inne składy orzekające uznawały jednak, że jest to już nowy etap postępowania, prowadzonego przed inną instancją, a zatem wymaga odrębnego pełnomocnictwa.
Rozbieżności te wynikały w dużej mierze z literalnej interpretacji przepisów, które nie precyzowały wprost, że pełnomocnictwo przed WSA nie obejmuje czynności kasacyjnych. W efekcie pełnomocnicy działali w warunkach niepewności, a strony narażone były na ryzyko odrzucenia skargi kasacyjnej z przyczyn czysto formalnych.
Dla rozwiania wątpliwości Prezes NSA w 2025 r. skierował zagadnienie do składu siedmiu sędziów. W efekcie 3 marca 2026 r. zapadła uchwała, w której skład orzekający opowiedział się za restrykcyjną wykładnią zakresu pełnomocnictwa.
Co nowego wnosi uchwała?
NSA uznał, że pełnomocnictwo udzielone wyłącznie do reprezentowania strony przed sądem pierwszej instancji nie obejmuje czynności związanych ze skargą kasacyjną. Kluczowa okazała się ocena charakteru samej skargi jako środka inicjującego etap postępowania, który jest rozpoznawany przez NSA i ma odrębną strukturę oraz wymogi formalne.
Uchwała porządkuje sytuację wyjaśniając następujące kwestie:
- pełnomocnictwo przed WSA dotyczy tylko czynności wykonywanych w ramach tej instancji,
- złożenie skargi kasacyjnej jest czynnością rozpoczynającą nowy etap postępowania przed NSA,
- aby pełnomocnik mógł działać przed NSA, musi mieć pełnomocnictwo obejmujące tę instancję.
Tym samym przyjęto podejście restrykcyjne, zgodne z zasadą ścisłej interpretacji pełnomocnictw procesowych.
Mimo że skargę kasacyjną wnosi się co do zasady za pośrednictwem WSA, a istnieją tryby, w których skarga jest składana również bezpośrednio, jej rzeczywiste znaczenie aktualizuje się dopiero na etapie postępowania przed NSA. To tam rozstrzygane są kwestie prawne wymagające jednolitej wykładni, dlatego czynność wniesienia kasacji powinna wynikać z wyraźnego i samodzielnego umocowania.
Stabilizacja praktyki, standard działania pełnomocników i gwarancja dla stron
Uchwała została podjęta w momencie, w którym w praktyce pełnomocników dało się zauważyć narastającą liczbę problemów związanych z formalnymi brakami skarg kasacyjnych. W ostatnich latach WSA wielokrotnie wskazywały, że pełnomocnicy składają skargi kasacyjne w oparciu o pełnomocnictwa, które nie obejmowały tego etapu postępowania - co kończyło się odrzuceniem środka zaskarżenia i nieodwracalną utratą prawa do merytorycznego rozpoznania sprawy.
Rozstrzygnięcie oznacza w praktyce to, że pełnomocnicy muszą teraz każdorazowo upewnić się, że ich pełnomocnictwo zawiera wyraźne umocowanie do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej, w przeciwnym razie narażają klienta na negatywne skutki procesowe, a siebie - na odpowiedzialność zawodową.
Strony natomiast zyskują większą przejrzystość sytuacji - wiedzą, że reprezentacja w postępowaniu przed WSA nie przenosi się automatycznie na postępowanie kasacyjne. Muszą więc świadomie podjąć decyzję o skorzystaniu z pełnomocnika w etapie kasacyjnym i dokładnie określić zakres jego uprawnień.
Jednocześnie uchwała zapewnia większą ochronę praw stron, ponieważ zmniejsza ryzyko odrzucenia skargi kasacyjnej z przyczyn formalnych. Uchwała usuwa dotychczasową niepewność wynikającą z tego, że identyczne pełnomocnictwo bywało przez jedne składy akceptowane, a przez inne kwestionowane. Gdy dokument nie obejmował czynności kasacyjnych, skarga mogła być uznana za wniesioną przez osobę nieuprawnioną i odrzucona - często już po upływie terminu na ponowne jej złożenie. W praktyce prowadziło to do utraty szansy na merytoryczne rozpoznanie sprawy z powodu błędu, którego nie dało się naprawić. Uchwała z 2026 r. definitywnie zamyka te wątpliwości, wskazując jednoznacznie, jak powinno brzmieć prawidłowe umocowanie do skargi kasacyjnej i zapewniając stronom pełną jasność co do jego niezbędnego zakresu.
Podsumowanie
Choć pisemne uzasadnienie uchwały z 3 marca 2026 r. nie zostało jeszcze opublikowane, praktyka nie musi i nie powinna czekać na jego oficjalne ogłoszenie. Już dziś znamy zarówno treść samej uchwały, jak i najważniejsze motywy przedstawione w ustnym uzasadnieniu. Wynika z nich jasno, że NSA przesądził o konieczności odrębnego pełnomocnictwa do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej, rozstrzygając tym samym wieloletnie rozbieżności interpretacyjne w tym zakresie.
Uchwała ma moc wiążącą od momentu jej podjęcia, a więc wdrożenie zmian nie wymaga czekania. Tym bardziej, że sama treść rozstrzygnięcia nie pozostawia pola do interpretacyjnych sporów.
To dobry moment, by uporządkować dokumentację oraz uniknąć ryzyka procesowego w bieżących i przyszłych sprawach.
Zapoznaj się z pełną ofertą: Postępowania podatkowe i spory sądowe
Posłuchaj
