Eksport czy WDT? TSUE i spór o polskie jabłka
1 sierpnia 2025 r. TSUE wydał wyrok w polskiej sprawie (sygn. C-602/24), rozstrzygając kluczowe wątpliwości dotyczące kwalifikacji transakcji dla celów VAT w przypadku wystąpienia rozbieżności między pierwotnymi ustaleniami stron a rzeczywistym przemieszczeniem towarów. Orzeczenie dotyczy sytuacji, w której polski dostawca pierwotnie zadeklarował transakcję jako wewnątrzwspólnotową dostawę towarów (WDT), jednak towary zostały ostatecznie wywiezione poza UE przez nabywcę bez wiedzy dostawcy. Dowody na wywóz poza obszar celny UE zdobył sam organ podatkowy, próbując nałożyć dla tej transakcji 5% krajowy VAT.
(Dalsza część artykułu pod materiałem wideo)
Zobacz film: Sporne środy: Jak skutecznie i bezpiecznie skorygować deklarację
Jak bezpiecznie skorygować deklarację podatkową i uniknąć ryzyka sankcji? Zobacz nagranie webinaru z cyklu Sporne Środy, w którym ekspertki CRIDO – Alicja Sarna i Aleksandra Plichta – wyjaśniają, kiedy i jak złożyć korektę, aby była skuteczna i nie rodziła negatywnych konsekwencji. Praktyczne wskazówki, aktualne schematy działań organów oraz przykłady z życia.
Kontekst sprawy
Przebieg wydarzeń w sprawie trafnie odzwierciedla wyzwania, z jakimi na co dzień borykają się firmy zaangażowane w handel międzynarodowy. Polska spółka W. sp. z o.o. sprzedała jabłka na rzecz brytyjskiej spółki A.E. LP (zarejestrowanej dla VAT w Łotwie), zakładając dostarczenie jabłek do Litwy. Transakcja została zadeklarowana jako WDT ze stawką 0% w związku z posiadanym CMR podpisanym przez przewoźnika.
Problem pojawił się, gdy okazało się, że nabywca – działając wbrew pierwotnym ustaleniom i bez porozumienia z polskim dostawcą – przetransportował towary nie do Litwy, lecz do Białorusi. Polskie organy podatkowe, dysponując dokumentami celnymi potwierdzającymi rzeczywisty wywóz jabłek poza UE, zakwestionowały klasyfikację transakcji jako WDT i zastosowanie stawki 0%. Uznały, że skoro towary nie dotarły do innego państwa członkowskiego, nie można mówić o WDT, a tym samym transakcja powinna być z automatu opodatkowana jako dostawa krajowa (VAT 5% + sankcja 30%).
Sprawa nabrała tempa, gdy WSA w Warszawie uznał, że mimo braków formalnych doszło do eksportu pośredniego i zastosował stawkę 0%. NSA nie podzielił tej oceny – wskazał, że skoro w chwili zawarcia umowy nie zakładano eksportu, dostawca nie może później zmienić kwalifikacji transakcji. W efekcie sprawa wróciła do WSA, który skierował pytania prejudycjalne do TSUE.

Co na to TSUE?
TSUE orzekł, że dostawa towarów może zostać uznana za eksport, nawet jeśli wywóz poza UE nastąpił z inicjatywy nabywcy i bez wiedzy dostawcy – o ile spełnione są materialne przesłanki eksportu, czyli towar faktycznie opuścił terytorium UE. Co istotne, pierwotny zamiar dokonania WDT nie wyklucza możliwości zastosowania stawki 0% VAT właściwej dla eksportu, jeśli ostatecznie doszło do wywozu towaru poza Unię.
TSUE podkreślił także, że organy podatkowe mają prawo badać ryzyko nadużyć, nawet jeśli to kontrahent odpowiadał za wywóz towarów poza UE. Jednocześnie przypomniał, że zastosowanie stawki 0% wymaga posiadania wiarygodnych i spójnych dokumentów potwierdzających wywóz – ich jakość i treść mają kluczowe znaczenie dla oceny prawa do zastosowania stawki 0%.
Warto zauważyć, że TSUE odniósł się do sytuacji, w której wywóz został „stwierdzony przez organy podatkowe na podstawie dokumentów celnych”. W tej sprawie to organy ustaliły, że posiadają dane celne wskazujące na dokonaną odprawę eksportową co zamykało dyskusje o tym, czy do eksportu efektywnie doszło. W praktyce jednak – zgodnie z utrwalonym orzecznictwem polskich sądów i przede wszystkim treścią przepisów – również inne dowody, takie jak dokumenty przewozowe, korespondencja handlowa czy potwierdzenia odbioru, mogą potwierdzać wywóz i stanowić podstawę do zastosowania stawki 0%.
Znaczenie wyroku dla praktyki
Wyrok TSUE to istotne wsparcie dla podatników, którzy mogą znaleźć się w sytuacji, gdy zakładany przebieg transportu ulega zmianie (z przyczyn losowych, np. wypadku na trasie już poza Polską, czy w ogóle po decyzji kontrahenta bez konsultacji). Kluczowe w świetle orzeczenia są:
- Faktyczny ruch towarów – to on determinuje klasyfikację transakcji, a nie intencje stron.
- Dowody wywozu – dokumenty / dowody potwierdzające rzeczywisty i pełen przebieg transakcji są kluczowe dla ustalenia konsekwencji VAT. Fragmentaryczna wiedza czy bazowanie na pierwotnym zleceniu bez weryfikowania ostatecznego kształtu transakcji (miejsce odbioru, podmiot odbierający itp.) / transportu (w tym kto go zlecał) mogą okazać się pułapką.
- Elastyczność w podejściu – organy podatkowe nie mogą automatycznie odmawiać prawa do zastosowania stawki 0% tylko dlatego, że dostawca nie był świadomy zmiany kierunku dostawy z WDT na eksport. Skoro błąd spowodował reklasyfikację przedmiotu transakcji na eksport (i są na to dowody), to stosowanie stawki “jak dla dostawy krajowej” jest nieuzasadnione. Celem organów podatkowych powinno być prawidłowe opodatkowanie transakcji, a nie profiskalne działanie.
- Należyta staranność to klucz do sukcesu – etap weryfikacji poprawności rozliczeń VAT obejmuje ocenę należytej staranności. Z jednej strony jest ona ważna dla skutków podatkowych transakcji, z drugiej – dla osób uczestniczących w jej realizowaniu i rozliczaniu. Bezpieczeństwo firmy i własne wymagają trzymania się określonych standardów i korzystania z dobrych praktyk w procesach biznesowych i księgowo-podatkowych. Tam, gdzie za transport z perspektywy VAT “odpowiada” nabywca (Incoterms z grup “E”, “F”, “C”) zwiększony powinien być poziom czujności i zakres weryfikowanych danych dla poszczególnych modeli dostaw.
Wyrok ten będzie miał także znaczenie dla tych podatników, którym organy podatkowe zakwestionowały w analogicznych sytuacjach prawo do zastosowania 0% stawki VAT. Po jego opublikowaniu będzie można bowiem złożyć skargę o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego lub wniosek o wznowienie postępowania podatkowego – w zależności od etapu sporu. Ci zaś spośród podatników, którzy nie zakończyli jeszcze sporów zyskali dodatkowy oręż.
TSUE dzięki omawianemu wyrokowi miał okazję przypomnieć o kluczowych zasadach statuujących unijny system VAT. Znajomość przebiegu transakcji to podstawa. Stawka 0% w eksporcie jest zasadą – podatnik ma do niej prawo o ile udowodni, że towar wyjechał poza obszar UE. Dążenie do nakładania stawki krajowej z zasady nie powinno występować – o ile do przebiegu transakcji nie ma zastrzeżeń. Kwestionowanie stawki może mieć miejsce tylko w przypadku nadużyć czy oszustw.
Jeśli chcesz dostosować swoje praktyki i procesy dokumentacyjne do aktualnych standardów i wymagań stawianych przez polskie organy podatkowe, bądź usprawnić procedury tak, aby dział księgowo-podatkowy otrzymywał jak najbardziej poprawne i kompletne dane niezbędne do rozliczeń, zapraszamy do kontaktu z naszymi ekspertami z Zespołu Podatków Pośrednich.
Polecamy również poniższe artykuły dotyczące bezpiecznego zarządzania procesem podatkowym w transakcjach międzynarodowych:
- WDT czy eksport – pytanie skierowane przez polski sąd do TSUE
- Porozmawiajmy o łańcuchach dostaw!
- Czy warto męczyć „biznes” – należyta staranność VAT aktualnie
- Chwilowe wstrzymanie wysyłki / magazynowanie w Polsce a 0% VAT
- Wywóz na rzecz podmiotu podszywającego się pod kontrahenta UE – czy to WDT?
Zapoznaj się z pełną ofertą: Postępowania podatkowe i spory sądowe | Doradztwo VAT
Posłuchaj