Finansowanie inwestycji lub prac B+R z wykorzystaniem pomocy publicznej wiąże się z koniecznością spełnienia szeregu kryteriów, z których część jest ściśle związana z kondycją finansową przedsiębiorstwa aplikującego o wsparcie. Najczęściej dofinansowanie nie może być udzielone przedsiębiorstwu znajdującemu się w „trudnej sytuacji” [1].

Nasze doświadczenia wskazują, że ten warunek może być istotną przeszkodą lub może wręcz uniemożliwiać uzyskanie dofinansowania przez niektórych przedsiębiorców, a w szczególności takich, którzy:

  • ponoszą wysokie koszty np. związane z opracowaniem i rozwijaniem nowego produktu/usługi, których skutkiem jest strata netto;
  • mają niewielki kapitał zakładowy (np. w wysokości minimum wynikającego z przepisów).
Kryteria oceny kondycji finansowej

Ocena przeprowadzana jest w oparciu o pięć kryteriów, przy czym spełnienie co najmniej jednego oznacza wykluczenie z możliwości pozyskania dofinansowania. Niektóre podmioty są wyłączone z badania części kryteriów, co oznacza, że w ich przypadku ocena kondycji finansowej jest łagodniejsza. W najkorzystniejszej sytuacji są małe i średnie przedsiębiorstwa istniejące krócej niż 3 lata.

Najczęściej spełnianym przez przedsiębiorców kryterium „trudnej sytuacji” jest utrata ponad połowy tzw. „kapitału subskrybowanego” podmiotu w efekcie zakumulowanych strat[2]. Taka sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy kapitał zakładowy (zgodnie z KRS), powiększony o premie emisyjne (prezentowane jako element kapitałów zapasowych) został w ponad połowie skonsumowany przez niepokryte straty.

Jakie są konsekwencje?

Konsekwencje „trudnej sytuacji” u przedsiębiorcy składającego wniosek o dofinansowanie mogą być w różnym stopniu dotkliwe w zależności od tego kiedy została ona wykryta.

 „Trudna sytuacja” jest badana zazwyczaj na moment złożenia wniosku o dofinansowanie oraz zawsze na etapie podpisania umowy o dofinansowanie (w oparciu o najbardziej aktualne sprawozdanie finansowe). Stwierdzenie trudnej sytuacji na tym etapie powoduje odrzucenie wniosku o dofinansowanie lub niepodpisanie umowy.

Groźniejsze konsekwencje mogą mieć miejsce wtedy, kiedy pomimo spełnienia dowolnego kryterium trudnej sytuacji, dofinansowanie zostało przyznane ze względu na niedopatrzenie instytucji oceniających wniosek. W tym przypadku, wykrycie tego typu nieprawidłowości nawet po zakończeniu realizacji projektu, skutkować będzie koniecznością zwrotu całości dofinansowania wraz z odsetkami naliczanymi jak od zaległości podatkowych (obecnie 8%).

Jak uniknąć tej sytuacji?

Przygotowując się do złożenia wniosku o dofinansowanie warto zadbać o odpowiednią strukturę finansowania podmiotu. Uniknięcie „trudnej sytuacji” nie musi koniecznie się wiązać z dokonaniem wpłaty na kapitał, często wystarczające może być dokonanie konwersji części pożyczek od udziałowców na kapitał własny lub dokonanie aportu. Możliwe są również inne rozwiązania, przy czym są one uzależnione już od specyficznych uwarunkowań funkcjonowania danego podmiotu. Zakres możliwych rozwiązań jest uzależniony od zasobów spółki, jej udziałowców oraz zapisów umowy spółki (pod kątem możliwej formy dokapitalizowania spółki).

Co istotne, warto jest wprowadzić odpowiednie rozwiązania przed zamknięciem roku obrotowego spółki, ze względu na przyjętą przez instytucje praktykę opierania się w badaniu trudnej sytuacji na zamkniętych sprawozdaniach finansowych.


[1] Pełny katalog kryteriów został wskazany w art. 2 pkt. 18 Rozporządzenia KE nr 651/2014

[2] To kryterium wynika z art. 2 pkt. 18 lit. a Rozporządzenia KE nr 651/2014 nie dotyczy MŚP, które istnieją krócej niż 3 lata.